Przed i po

Jak odnowić stare krzesło

Powiem tak, a raczej napiszę. Wpadłam w wir odnawiania. Zaczęłam od krzesła, którego zdjęcie pokazałam na fanpejdżu, a w planach już mam kolejne cudeńka. Nie wiem jak ty, ale ja uwielbiam takie odnowione meble. One mają duszę. I są takie piękne, a do tego wszystkiego nie musisz wydawać na nie całej wypłaty, a do końca miesiąca jeść chleba z pasztetem 😛

Dotąd na blogu pojawiały się moje szyciowe twory, takie jak chociażby poduszki z wypustką, albo takie do siedzenia. Ale czasem też coś dla dzieciaków, czy coś kobiecego dla siebie. A tak naprawdę na tym nie kończy się moja kreatywność. W swoim domu tynkowałam, kładłam i szlifowałam gładź i wiele innych remontowo budowlanych czynności mocno wprowadzających stan bałaganu. A później musiałam to wszystko posprzątać. Ostatnio jednak remontami zajął się Mężozwierz, a ja postanowiłam zająć się meblami. Tworzeniem nowych jak i odnawianiem starych. Pomysłów mam bardzo wiele. Teraz przyszedł czas na ich realizację.

Kilkoma pomysłami, którymi ugoszczę Was na blogu niebawem, chcę się podzielić już dziś. Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Tak sobie myślę, że chyba muszę pomyśleć o takim mini warsztaciku 🙂 Kącik szyciowo fotograficzny na ukończeniu. Nie, nie zapomniałam Wam napisać, że plany się trochę zmieniły i mój kącik szyciowy nie będzie kącikiem, a raczej będę mieć małą pracownię. Z tym, że na tą pracownię jeszcze chwilkę będę musiała poczekać. Póki co zadowolę się kącikiem.

Pewne jest jedno. Będzie się działo. A tymczasem kilka zapowiedzi jesiennych kreatywnych stworków.

Jak odnowić stare krzesło?

jak odnowić stare krzesło

Jak odnowić stare krzesło? To naprawdę jest proste. A przede wszystkim można to osiągnąć niewielkim nakładem czasu i pieniędzy (odnowienie kosztowało mnie mniej niż 15zł, a może i mniej niż dychę). A to w moim przypadku jest dosyć ważne. Zaraz po jakości. Nie lubię tandetnych, plastikowych śmieci. Tak jak w przypadku ubrań, czy butów, jakość jest najważniejsza. Do tego wszystkiego uwielbiam indywidualność. Po prostu lubię mieć to czego inni mieć nie będą. I co najważniejsze odnawianie starych mebli sprawia mi ogromną frajdę.

Ok. Do roboty.

1. Rozkręć stare krzesło. Szczególnie siedzisko, te, pomalowane farbą, nie będzie wyglądało estetycznie, chyba, że chcesz osiągnąć niespotykany efekt artystyczny odnawiania starych mebli 😉

jak odnowić stare meble

2. Materiał tapicerski zdejmij z gąbki. W razie potrzeby wymień gąbkę. Tkaninę z pewnością lepiej byłoby wymienić, jeśli to bardzo stare krzesło, znalezione gdzieś na strychu, gdzie mieszkają tacy lokatorzy jak mole. Nie te książkowe, rzecz jasna.

3. Teraz musisz lekko zmatowić powierzchnię krzesła. Polecam gąbki szlifierskie o średniej wielkości uziarnienia. A następnie po zeszlifowaniu, przemyj benzyną ekstrakcyjną, bądź rozpuszczalnikiem, tak żeby powierzchnie były czyste, odtłuszczone i odpylone.

jak odnowić meble przed i po

4. Dobra możesz teraz malować. Możesz pędzlem, możesz mini wałkiem. chociaż osobiście wydaje mi się, że w przypadku tak wąskich powierzchni lepiej będzie użyć pędzla. Jednak wybór pozostawiam tobie. Wszystko też zależy od efektu, jaki chcesz uzyskać.

malowanie starych mebli
drugie życie starych mebli

Na moje stare krzesło nałożyłam trzy warstwy farby. A do jego pomalowania użyłam emalię akrylową Śnieżka Supermal. Producent zaleca, nałożenie jednej do dwóch warstw, w odstępie czterech godzin. Jednak przy malowaniu pędzlem, po drugiej warstwie wystąpiły u mnie lekkie prześwity, więc musiałam odrobinę poprawić. A i nie czekałam całych czterech godzin. Po godzinie warstwa farby była sucha, ale to do rozważenia pozostawiam Tobie. Ja jestem po prostu w gorącej wodzie kąpana.

5. Kiedy wszystko już ładnie powysychało i farba się utwardziła, zajęłam się siedziskiem. Nałożyłam tkaninę na gąbkę, od spodu podłożyłam deskę i przymocowałam tkaninę, za pomocą zszywacza.

Mężowierz ładnie poskręcał i gotowe 🙂

A teraz pytanie za sto dolarów. No dobra, punktów, bo dolarów nie ma już, wszystko na Aliexpress przepadło 😉

Z powyższej listy rzeczy, które zaplanowałam do stworzenia, bądź przywrócenia im drugiego życia, co mam zrobić najpierw?

A może jest coś co chcesz zobaczyć tutaj, u mnie a nie ma tego na liście? Napisz mi o tym tutaj, bądź w mailu. Ja chętnie podejmę wyzwanie. W końcu u mnie jesień będzie płynąć pod znakiem wyzwań!

Nie zapomnij udostępnić wpisu i pozwolić mu ruszyć w świat 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *